Event firmowy
Leniwa piątkowa atmosfera. Wolno obracające się wiatraki mieliły gorące wrześniowe powietrze. Wydawało się, że wszystko spokojnie zmierza już do weekendu. Nic nie zapowiadało zbliżającej się katastrofy. Nagle wysiadł dostęp do internetu, potem do intranetu. Urywające się telefony działu IT pozostawały bez odpowiedzi. Szef wezwał kierowników działów. Był bardzo zdenerwowany. Taki może być początek firmowej imprezy, która wyciągnie Waszych pracowników zza biurek i da im temat do dyskusji na najbliższy miesiąc.



